Powrót

Kolejny milestone w Startup Poland


13 marca 2015

Brak komentarzy

Niebawem miną cztery miesiące od kiedy 27 listopada ogłosiliśmy plany założenia Fundacji Startup Poland. Przez ten czas każdy z założycieli dostał niezliczoną liczbę pytań, które zmieniały się w czasie. Spośród tych pytań wybraliśmy te najczęściej powtarzające się i ułożyliśmy je chronologicznie aby udzielić w końcu odpowiedzi.

Dlaczego nie odpowiedzieliśmy na nie wcześniej? W kontekście Fundacji przyjęliśmy nieoficjalnie postawę, że lepiej mówić o tym co już się zrobiło niż snuć jakieś bujne plany. To jest ten czas aby podsumować fakty.

Dlaczego zakładacie fundację?
Bo mamy w głowach pewne pomysły czy cele, które chcemy zrealizować. Bo uważamy, że ważne jest, aby ktoś jednak reprezentował Polskę na międzynarodowych czy krajowych spotkaniach odnośnie przepisów i ekosystemu startupowego. Bo widzimy potrzebę, by ktoś na bieżąco mierzył jaki jest wpływ działań naszej branży na gospodarkę i reprezentował ją w rozmowach z władzą publiczną.

Wbrew niektórym komentarzom nie chodzi nam o kasę, bo fundacja jest organizacją non-profit, a wynagrodzenie otrzymywać będą tylko osoby bezpośrednio zaangażowane w działanie. To może dla lansu? Nikt z nas raczej nie zaprzeczy, że nobilitacją jest znalezienie się w radzie założycielskiej, jednak promowany i eksponowany ma być CEO fundacji, więc też nie przesadzajmy z tą sławą.

Możemy także dodać, że dokumenty powołujące Startup Poland zostały już złożone do sądu i czekają na zatwierdzenie. Liczymy, że wpis do KRS-u pojawi się już całkiem niedługo i także formalnie zaczniemy realizować nasze cele.

Konferencja zapowiadająca powstanie Startup Poland.
Konferencja zapowiadająca powstanie Startup Poland. 27 listopada 2014. / Foto:  Borys Musielak.


Dlaczego ktoś z założycieli fundacji nie zostanie prezesem?

Każdy z założycieli fundacji ma swoje zobowiązania zawodowe, które często są jego pasją. Nie chcemy się oszukiwać, że wciśniemy w swoje kalendarze jeszcze dodatkowe obowiązki, bo wiemy, że to nierealne. Coś kosztem czegoś. Fundacja musi mieć kogoś, kto utożsamia się z jej celami i działa w celu ich realizacji przez cały dzień, miesiąc, rok.

Dodatkowo, aby Startup Poland miało sens, w roli Prezesa pojawić się musiał ktoś, kto rozumie kwestie relacji publicznych i tematy w ujęciu politycznym. Ktoś kto będzie rozumieć kwestie legislacyjne i godnie będzie reprezentować nas w kraju i zagranicą. Choć od początku wiedzieliśmy, że nie chcemy, aby był to polityk – osoba powiązana z konkretnym ugrupowaniem.

Jak rekrutacja bo słyszałem, że X zaaplikował?
Chcieliśmy, aby informacja o tym, że szukamy Prezesa „poszła” możliwie szeroko, abyśmy mogli wybierać z naprawdę fajnych kandydatów. Tu ogromne podziękowania dla wszystkich, którzy udostępnili linka z naszym ogłoszeniem, w tym także dla Goldenline.pl i Pracuj.pl za wsparcie nas w promocji rekrutacji.

Cel został osiągnięty bo spłynłeło dokładnie 379 CV. Co z jednej strony nas cieszy, ale z drugiej mocno przedłużyło proces rekrutacji. Przejrzenie, skatalogowanie i omówienie kandydatur zajęło nam dużo więcej czasu niż zakładaliśmy. Wnioski na przyszłość wyciągnęliśmy.

Ze wszystkich zaintresowanych do drugiego etapu zakwalifikowaliśmy 32 przed którymi postawiliśmy zadanie opowiedzenia nam jak realizowaliby cele fundacji. Ten etap zamknęliśmy finałową trójką.

Macie już tego prezesa?
Tak. Mamy. Choć jeszcze tego nie ogłosiliśmy, bo chcemy dać czas na uporządkowanie bieżących tematów. Na ten moment możemy zdradzić, ze jest to kobieta, która od lat związana jest z tematami technologicznymi, ale miała też już okazję zdobyć doświadczenie w tematach politycznych.

Już od marca nowy CEO działa ze Startup Poland na pół etatu. Trwa właśnie porządkowanie zadań, ustawianie priorytetów, odbywają się też pierwsze spotkania, o które zabiegały osoby piszące przez ostatnie miesiące na skrzynkę fundacji. Dajcie nam jeszcze chwilę.

Komentarze Dodaj komentarz Anuluj

Nikt jeszcze nie dodał komentarza

Dodaj komentarz za pomocą formularza powyżej