Powrót

Oddziaływanie VC i spółek finansowanych na gospodarkę Stanów Zjednoczonych – badanie


8 stycznia 2016

Brak komentarzy

W ciągu ostatnich 30 lat kapitał wysokiego ryzyka stał się dominującym narzędziem służącym do finansowania innowacyjnych firm z USA. Począwszy od Google’a, poprzez Intela, a skończywszy na FedEx’ie, różne firmy, wspierane przez fundusze venture capital, bezpośrednio wpływały na zmiany gospodarcze w USA. Pomimo młodego wieku tej branży, już jedna piąta amerykańskich spółek publicznych otrzymała takie finansowanie.

vcimpact.complex_graphic_1Analizę amerykańskiego sektora kapitału wysokiego ryzyka (ang. venture capital, VC) przeprowadziło dwóch badaczy akademickich: dr Will Gornall, adiunkt i nauczyciel finansów w Business University of British Columbia oraz dr Ilya A. Strebulaev, profesor finansów w Stanford University oraz Research Associate w National Bureau of Economic Research. Artykuł opisujący wyniki ich badań ukazał się na stronie Insights by Stanford Business prowadzonej przez Graduate School of Business (część Stanford University).

Uczeni postawili sobie za cel oszacowanie długoterminowego wpływu VC na gospodarkę USA. W pierwszej kolejności dokonali podziału przedsiębiorstw na firmy otrzymujące wsparcie od funduszy VC lub nie, biorąc przy tym pod uwagę wyłącznie spółki publiczne, notowane na głównych giełdach amerykańskich. Badanie prawdopodobnie niedoszacowuje wpływu VC na gospodarkę, ponieważ nie uwzględnia spółek, które zostały przejęte, a tylko te, które są obecne na giełdzie.

Inwestorzy VC zapewniają nie tylko finansowanie, lecz również mentoring, doradztwo strategiczne, dostęp do sieci kontaktów, rosnącej wraz z rozbudową portfolio funduszu, oraz inne formy wsparcia. Inwestycje te mają charakter wysoce spekulatywny – większość firm otrzymujących finansowanie od funduszu VC poniesie porażkę, natomiast niektóre z nich odniosą ogromny sukces.

W grudniu 2013 roku próbka spółek publicznych obejmowała 4 063 firm o łącznej kapitalizacji rynkowej w wysokości 21,3 biliona USD. 710 spośród nich, (18% firm), to spółki otrzymujące wsparcie w postaci kapitału wysokiego ryzyka. Ich łączna kapitalizacja rynkowa wynosi 4.3 biliony USD (20%). Firmy te zazwyczaj są młode i szybko się rozwijają, co wyjaśnia, dlaczego ich przychody stanowią stosunkowo niewielką część przychodów ogółu badanych (10%), jednak wydatki na B+R w ich przypadku stanowią 42% całości. To więcej niż jedna czwarta całości wydatków rządu i uczelni wyższych oraz prywatnych wydatków na B+R w USA, wynoszących 454 mld USD. Poza tym firmy te zatrudniają 4 mln osób.

Na tej podstawie badacze wnioskują, że znaczenie kapitału wysokiego ryzyka jest zarówno niedoszacowane, jak i zawyżone. Z jednej strony nie uwzględnia wartości sukcesu, który osiągnełyby firmy bez wsparcia VC. Pomimo to sam fakt, że tak wielu odnoszących sukcesy przedsiębiorców wybiera finansowanie VC, wskazuje na to, że odgrywa ono ważną rolę w biznesie. Z drugiej strony znaczenie VC jest niedoszacowane, ponieważ nie uwzględnia się w nim pozytywnych efektów pośrednich, powstałych w wyniku ich aktywności. Badacze mają tu na myśli sam fakt, że technologie opracowane przez firmy finansowane przez VC zmieniły świat.

Aby poprawić wyniki badań, które opracowali, Gornall i Strebulaev ponownie przeprowadzili analizę uwzględniając wyłącznie spółki założone w 1979 roku lub później. Tym razem chcieli zobaczyć jaki odsetek firm, które mogły otrzymać finansowanie VC rzeczywiście zdecydowało się z niego skorzystać. Wykluczyli firmy takie jak Ford i General Electric i skoncentrowali się na spółkach założonych po zmianie przepisów, które pozwoliły alokować do 10% środków z tytułu funduszy emerytalnych w kapitał wysokiego ryzyka.

Po dokonaniu tej korekty w analizie danych, wyniki zmieniły się drastycznie. Spośród aktualnych amerykańskich spółek publicznych, około 1 330 powstało w latach 1979-2013. 574 spośród nich, czyli 43% wszystkich, otrzymało finansowanie w postaci kapitału wysokiego ryzyka. Firmy te stanowią 57% kapitalizacji rynkowej i zatrudniają 38% pracowników zatrudnionych we wszystkich takich „nowych” spółkach publicznych. Co interesujące, wydatki na B+R firm wspartych przez VC stanowią spektakularne 82% całkowitych wydatków na ten cel w spółkach publicznych założonych między 1979 a 2013 rokiem. Biorąc pod uwagę fakt, iż branżę VC w dużej mierze motywowało rozluźnienie zasady należytej ostrożności (ang. Prudent Man Rule), wyniki te ilustrują również potencjalny wpływ zmian w przepisach na całą gospodarkę.

Z omawianych badań wynika również, że branża VC wykorzystała stosunkowo niewielką ilość kapitału – w porównaniu do niepublicznego rynku kapitałowego (ang. private equity) – na inwestycje, które doprowadziły do powstania wielu ważnych przedsiębiorstw.

W ciągu ostatnich 50 lat w amerykańskim sektorze VC udało się zgromadzić 0,6 biliona USD i wykorzystać tę pulę na inwestycje. W tym samym okresie w sektorze private equity zgromadzono, 2,4 biliona USD – cztery razy więcej. W 2014 roku w sektorze private equity zebrano 218 mld USD, prawie dziesięciokrotność 31 mld USD zebranych w sektorze VC. W rzeczywistości fundusze kapitału wysokiego ryzyka inwestują raptem w 0,19% nowopowstających firm amerykańskich.

Firmy otrzymujące wsparcie w postaci kapitału wysokiego ryzyka stanowią wysoki odsetek w grupie firm podlegających pierwszej ofercie publicznej. W latach 1979-2013 ponad 2 600 firm z finansowaniem VC  odnotowało swoją pierwszą ofertę publiczną. W tym okresie stanowiły one 28% wszystkich IPO w USA. Odsetek przypadków pierwszej oferty publicznej, w której skorzystano z finansowania VC różni się każdego roku. Odsetek ten w czasie boomu dot com’ów osiągnął 59%, ale w każdym z ostatnich 20 lat nie przekroczył 18%.

Sektor kapitału wysokiego ryzyka specjalizuje się w inwestowaniu w innowacyjne spółki o dużym potencjale wzrostu. Ponieważ inwestycje te są ryzykowne, a większość młodych firm z portfolio funduszy VC ponosi porażkę, fundusze VC starają się inwestować w takie spółki, w przypadku których małe inwestycje mogą wygenerować ogromne zyski. Naturalną konsekwencją jest koncentrowanie się funduszy VC na precyzyjnie wybranych branżach. Sektory gospodarki cieszące się największym zainteresowaniem VC to to branża technologiczna (Apple, Google czy Cisco), handel detaliczny (Amazon, Starbucks czy też Costco) i biotechnologia (Amgen, Celgene lub Genentech).

Badacze przypominają, że w takich dziedzinach jak finanse i przemysł surowcowy, o wyższym zapotrzebowaniu na kapitał, VC stosunkowo rzadko prowadził do oczekiwanego sukcesu. Podobnie w przypadku kapitałochłonnych sektorów gospodarki, jak nieruchomości czy górnictwo, nie zyskują one na niewielkich, ukierunkowanych inwestycjach, oferowanych przez fundusze VC.

Komentarze Dodaj komentarz Anuluj

Nikt jeszcze nie dodał komentarza

Dodaj komentarz za pomocą formularza powyżej