Powrót

Startup Poland uczestniczył w konsultacjach Komisji Europejskiej na temat Jednolitego Rynku Cyfrowego


2 stycznia 2016

Brak komentarzy

Komisja Europejska pracuje nad strategią Jednolitego Rynku Cyfrowego – do 31 grudnia 2015 r. trwały konsultacje, których celem jest stworzenie odpowiednich warunków i jednolitych zasad prowadzenia działalności dla sieci cyfrowych i usług innowacyjnych, aby mogły się one lepiej rozwijać. Konsultacje skupiały się w szczególności na roli platform internetowych (wyszukiwarek, mediów społecznościowych, sklepów z aplikacjami internetowymi itp.) na rynku. Startup Poland uczestniczył w tych konsultacjach według zaproponowanej przez Komisję formuły ankiety konsultacyjnej i przekazał odpowiedzi na postawione przez Komisję pytania.

Dotyczyły one takich zagadnień jak przejrzystość wyników wyszukiwania i praktyk cenowych, sposób wykorzystywania zdobytych informacji, odpowiedzialność pośredników internetowych za treści umieszczone w Internecie, stosunki między platformami a dostawcami, czy promowanie usług platform internetowych. Są to zagadnienia szczególnie istotne dla startupów, gdyż w ich przypadku możliwość korzystania z platform i pośredników internetowych jest kluczowa dla prowadzenia działalności biznesowej. Startupy są małymi i średnimi przedsiębiorcami technologicznymi, w tym często w początkowej fazie rozwoju, potrzebującymi wsparcia merytorycznego i finansowego do przełożenia pomysłu na model biznesowy – dla takich podmiotów platformy internetowe oferują funkcjonalność wynikającą z wykorzystania najnowszych technologii oraz komunikacji elektronicznej, stwarzając tym samym szansę dla wielu startupów na funkcjonowanie w biznesie w skali niemożliwej dotychczas. Startupy używają platform internetowych do budowania ich marki i dotarcia do klientów, a w rezultacie wyrównania szans wobec konkurentów krajowych i globalnych.

Dodatkowe obowiązki dla platform i pośredników

Z ankiety prowadzonej przez Komisję wynika, że Komisja zastanawia się nad uregulowaniem środowiska prawnego dla platform i pośredników internetowych. Naszym zdaniem uregulowanie działalności pośredników i platform internetowych będzie skutkowało nałożeniem dodatkowych obowiązków dla platform i pośredników, co w konsekwencji może doprowadzić do zwiększenia kosztów pozyskania ich użytkowników, przykładowo rejestracji w aplikacji danego startupu. Ostatecznie zatem nałożenie na platformy i pośredników internetowych dodatkowych obowiązków wynikających ze zmian regulacyjnych wobec nich, będzie niekorzystne dla mniejszych przedsiębiorców, dla których platformy i pośrednicy internetowi są kluczowym partnerem biznesnowym. Takie też punkt widzenia przedstawiliśmy Komisji Europejskiej. Odwołaliśmy się również do ogłoszonego 6 maja 2015 r. komunikatu Komisji na temat Jednolitego Rynku Cyfrowego, w którym Komisja słusznie zauważyła, że  platformy i pośrednicy internetowi mają transformacyjny charakter dla rozwoju całej gospodarki rynkowej. Z perspektywy małych i średnich przedsiębiorstw platformy e-commerce, media społecznościowe, wyszukiwarki, czy sklepy internetowe stanowią narzędzia umożliwiające dostęp do rynku po znacznie niższych kosztach niż w przypadku korzystania z innych rozwiązań.

Jesteśmy przekonani, że funkcjonowanie platform internetowych w obecnym kształcie służy rynkowi, ze szczególnym uwzględnieniem startupów, które nie mogą sobie pozwolić na korzystanie z innych narzędzi w celu dotarcia do potencjalnych klientów i oferowania swoich usług.

Nielegalne treści w internecie

Odnośnie z kolei zwalczania nielegalnych treści w Internecie uważamy, że ogólna zasada zwolnienia platform pośredniczących z odpowiedzialności za nie powinna być utrzymana. Dyrektywa e-commerce określająca, że usługodawcy internetowi przechowujący lub przekazujący treści w imieniu swoich użytkowników, dopóki nie dysponują faktyczną wiedzą o nielegalności danych treści powinni być zwolnieni z odpowiedzialności za nie, jest podstawą dla rozwoju Internetu. Oczywiście popieramy podejmowane przez Komisję Europejską działania i prowadzony przez nią rekonesans w tym trudnym temacie, ale należy tu uwzględnić specyfikę Internetu i szukaniu rozwiązań prawnych, które będą w praktyce mogą mieć zastosowanie do ogromnej ilości modeli biznesowych i różnorodnych treści, musi towarzyszyć szczególna ostrożność. Chcielibyśmy również zwrócić uwagę, że obecnie w Internecie funkcjonują pozaregulacyjne mechanizmy kontroli treści, takie jak regulaminy serwisów czy kontrola sprawowana przez innych użytkowników, które umożliwiają skuteczną reakcję na niepożądane treści.

Oczywiście temat tzw. DSM-u (Digital Single Market) nadal pozostaje jednym z naszych priorytetów i będziemy monitorować dalsze inicjatywy Komisji Europejskiej w tym zakresie, a także działać adekwatnie do nich na poziomie polskim i europejskim.

Fot. Martin Krolikowski/Flickr/CC BY 2.0

Komentarze Dodaj komentarz Anuluj

Nikt jeszcze nie dodał komentarza

Dodaj komentarz za pomocą formularza powyżej