Powrót

Startup Poland w Estonii – część 1 relacji z Tallina.


12 marca 2016

Brak komentarzy

Europejskie (i nie tylko) państwa konkurują o tytuł „następnej Doliny Krzemowej”. W wielu przypadkach jest to PR, ale są kraje, które podchodzą do tematu bardzo poważnie. Na przykład Estonia – w przeciągu ostatnich 20 lat ten niewielki kraj dokonał potężnej transformacji, żeby stać się prawdziwym „digital society”. Estonia to nie tylko Skype – dostęp do Internetu to tutaj konstytucyjne prawo, to także program e-rezydencji, a państwowe organizacje ciągle szukają rozwiązań mających ułatwić życie obywatelom. W połowie lutego wyjechałam do Estonii – ten kraj fascynował mnie od dłuższego czasu, zwłaszcza jego cyfryzacja i rozwój ekosystemu startupowego.

W środę 24 lutego Republika Estońska obchodziła 98. rocznicę ogłoszenia niepodległości. Jednak to odzyskanie niepodległości 20 sierpnia 1991 roku zapoczątkowało dynamiczny rozwój tego małego państwa. W 1992 roku premier Mart Laar pomógł zapoczątkować gruntowne modernizacje, które wprowadziły Estonię do ery digital.

Startup Poland w Estonii 1
Karolina w Talinie

Od tamtej pory minęło trochę ponad 20 lat, a lista osiągnięć w sferze cyfryzacji jest długa:

  • i-Voting, czyli po prostu głosowanie. System wprowadzony w 2005 roku pozwala Estończykom na głosowanie przez internet (Estonia umożliwiła tą metodę jako pierwszy kraj na świecie). Wystarczy dowód osobisty i czytnik, lub mobilny dowód osobisty. To wszystko. Wzrost wykorzystywania tej metody robi wrażenie:

Percentage of votes cast using i-voting:

1.9% – Local Elections 2005

5.5% – Parliamentary Elections 2007

14.7% – European Parliament Elections 2009

15.8% – Local Elections 2009

24,3% – Parliamentary Elections 2011

31,3% – European Parliament Elections 2014

30,5% – Parliamentary Elections 2015

  • e-Tax Board, czyli elektroniczne rozliczenia podatkowe (od 2007 jedyna możliwa forma dla pracodawców)
  • e-Business, zakładanie firmy przez internet – w 2009 roku Estonia pobiła rekord w najszybszym zakładaniu firmy, zarejestrowanie spółki zajęło 18 minut i 3 sekundy.
  • e-Banking,
  • e-Ticket (dla transportu publicznego)
  • e-School (internetowy dzienniczek dla uczniów)
  • University via internet (wyniki z egzaminów maturalnych dostępne dla uniwersytetów)
  • e-Governance Academy to “non-profit information society”, którego celem jest wymiana doświadczeń w zakresie e-administracji, e-demokracji i edukacji informatycznej. Zrzesza ponad 700 osób z 36 różnych krajów, w tym przedstawicieli z Kanady, Japonii, Gruzji, Indii, Namibii czy Pakistanu.

Wszystko zjednoczone w projekcie e-Services, którego celem jest ułatwienie interakcji obywateli z państwem przy użyciu e-rozwiązań.

Myślę, że większość z nas z Estonią ma jedno skojarzenie: Skype. Spora część kojarzy też inne startupy – Pipedrive, Transferwise, GrabCAD czy Erply (a całkim świeżym newsem jest Jobbatical, estoński startup umożliwiający rozpoczęcie “career adventure”, a który zdobył inwestycję w wysokości 2 milionów $). Czy silna digitalizacja państwa i urzędów miały jednak wpływ na gwałtowne powstanie i rozwijanie się ekosystemu startupowego? Czy i jak wygląda teraz wpółpraca pomiędzy państwem, a spółkami technologicznymi? Ile prawdy jest w wizerunku Estonii jako startupowego El Dorado? Szybko uświadomiłam sobie, że żeby dowiedzieć się tego wszystkiego muszę spędzić w Estonii nieco więcej niż kilka weekendów.

Zanim decyduję się spędzić w Tallinie więcej czasu odwiedzam stolicę i okoliczne miejscowości kilkakrotnie na przestrzeni 2015 roku. Według statystyk ArcticStartup na 100 000 obywateli Estonii przypada ok. 30 startupów, a sama Estonia to zaledwie 1,3 mln obywateli.

Naval Ravikant, founder AngelList, skomentował to zjawisko: „If I see a company coming out of Estonia I am reasonably assured that it will be executed well. For its size, Estonia is generating more high quality startups than you would expect.

Moim pierwszym spostrzeżeniem nie są jednak statystyki, a powodzenie firm na rynku globalnym. Nie tylko Skype czy Kazaa, wiele późniejszych projektów powtórzyło globalny sukces. Przyczyny dopratrywałabym się właśnie w rozmiarze rynku Estonii – ten jest po prostu zbyt mały. Estońskie firmy mogą oczywiście odnieść sukces na lokalnym rynku, pozyskać wielu klientów, ale własne podwórko definitywnie traktują jako pole testowe skalowania biznesu. Nie czekają jednak z ruszaniem dalej w świat – strategia globalna jest zakodowana w planie od początku, bo innego wyjścia nie ma.

Znajduję ciekawy raport “Estonia Startup Ecosystem Report by Compass” i zaczynam od zebranych statystyk. Znajduję tam informację, że 66% założycieli estońskich startupów jest zadowolona ze wsparcia rządu, podczas gdy średnia światowa to 25%.

W związku z tym postanawiam w najbliższym czasie prześledzić historie “znanych” przedsięwzięć i sprawdzić, czy i jak poczynania na szczeblu rządowym miały wpływ na rozwój tych projektów. W międzyczasie obserwuję obchody święta niepodległości – prezydent Estonii (Toomas Hendrik Ilves, którego sami Estończycy nazywają geekiem i nerdem, a sam prezydent w swoich przemówieniach często odnosi się do znanych postaci ze świata IT) uścisnie dłoń nie tylko przedstawicielom parlamentu, ale także przedsiębiorców – w tym m.in. Ragnarowi Sass, co-founderowi Pipedrive i Garage48.

Mam też okazję zajrzeć za kulisy programu Ajujaht, w którym początkujące pomysły konkurują na antenie publicznej telewizji o zastrzyk gotówki dla swojego biznesu. Do wygrania jest 60 tysięcy euro, a sam program jest na antenie od 2010 roku wraz ze wsparciem nie tylko jednostek rządowych, ale też korporacji i instytucji startupowych.

Ajujaht - startup team on the left in lighting test

Tuż przed rozpoczęciem tej serii otrzymałam również od Was pytania dotyczące infrastruktury e-government jaki zbudowała Estonia, o co właściwie chodzi z e-residency i do czego jest to właściwie potrzebne, a także jak wykorzystywane są dotacje z Unii Europejskiej. Na pewno są to tematy, które zasługują na uwagę i które postaram się opisać w miarę możliwości mojej wiedzy. Jeśli macie jakieś pytania, piszcie: karolina@startuppoland.org

Na koniec chciałam Wam zaproponować wideo w którym wypowiadają się bezpośrednio twórcy e-społeczeństwa w Estonii. Fajnie wyjaśnia ogólny zamysł.

Komentarze Dodaj komentarz Anuluj

Nikt jeszcze nie dodał komentarza

Dodaj komentarz za pomocą formularza powyżej