Powrót

Wątpliwości w związku z ustawą o jawności życia publicznego


7 listopada 2017

Brak komentarzy

W piątek 3 listopada Startup Poland w koalicji z Konfederacją Lewiatan przekazała list z uwagami do projektu ustawy o jawności życia publicznego do Ministra Rozwoju i Finansów Mateusza Morawieckiego, Ministra Koordynatora ds. służb specjalnych Mariusza Kamińskiego i do wiadomości Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Elżbiety Rafalskiej.

Wątpliwości budzą następujące zapisy projektu:

  •  status „sygnalisty”, czyli osoby, która informuje wymiar sprawiedliwości o nieprawidłowościach korupcyjnych w przedsiębiorstwach średnich i dużych i jest chroniona przez prokuraturę m.in. przed zwolnieniem ze stanowiska w firmie, o której raportuje, i w której pracuje. Nasze wątpliwości budzi zakres uprawnień wynikających ze statusu sygnalisty: zakaz rozwiązywania stosunku pracy bez zgody prokuratora, brak zgody prokuratora = odszkodowanie w wysokości dwukrotności wynagrodzenia rocznego pobieranego przez sygnalistę na ostatnio zajmowanym stanowisku.
  •  możliwości ograniczenia dostępu do informacji publicznej, na podstawie nieostrych przesłanek, takich jak „uporczywość w składaniu wniosku”,
  • możliwość uzależnienia udostępnienia informacji od wniesienia opłaty związanej z kosztami przygotowania odpowiedzi,
  • brak minimalnego czasu trwania konsultacji publicznych dla projektów aktów prawnych,
  • konieczność implementacji procedur antykorupcyjnych przez co najmniej średnie przedsiębiorstwa (+ kary za ich brak LUB NIESKUTECZNOŚĆ TYCH PROCEDUR). Tutaj wątpliwość przede wszystkim fakt, że kary dotyczą nie samego popełnienia przestępstwa o charakterze korupcyjnym, a braku wdrożenia procedur albo ich nieskuteczności.

Zastrzeżenia sygnatariuszy listu wzbudził również sześciodniowy tryb konsultacji ustawy (tylko 38 organizacji otrzymało informacje o prowadzeniu konsultacji; projekt ujawniono 24 października 2017, na konsultacje wyznaczono 6 dni roboczych, a już 1 stycznia 2018 r. ustawa ma wejść w życie).

Komentarze Dodaj komentarz Anuluj

Nikt jeszcze nie dodał komentarza

Dodaj komentarz za pomocą formularza powyżej