
W każdy wtorek o 17:00 CEO Startup Poland, Anna Mazurek, otwiera wirtualne drzwi do przestrzeni rozmów. Tu nie ma szerokiej publiczności, nagrań ani korporacyjnego nadęcia, to tylko kilka osób, szczere rozmowy i pełna swoboda wymiany doświadczeń. Wszystko po to, aby jeszcze głębiej wejść w świat startupów z lokalnego rynku.
Już pierwsze spotkania pokazały jedno: w polskim ekosystemie startupowym wciąż jest sporo do zrobienia. Dzięki historiom uczestników dotychczasowych rozmów coraz wyraźniej widać, w jakim kierunku powinna rozwijać się nowa strategia Fundacji Startup Poland w kolejnych miesiącach.
Co najbardziej trapi founderów?
Przede wszystkim rzeczywista wiedza o polskim rynku VC. Nie tylko o tym, jak dobrze pitchować czy przygotować decka, ale też jak działają inwestorzy „od środka”. Wielu founderów mówi wprost: polskie fundusze grają zachowawczo, unikają ryzyka i chętnie zasłaniają się przepisami, które działają głównie na ich korzyść.
W związku z tym pojawiają się konkretne pytania:
- jak nie wpaść w pułapki w umowach,
- jak zabezpieczać się przed nieuczciwymi zapisami,
- i wreszcie – czy możliwe jest stworzenie Yanosika dla startupów – narzędzia, które pomagałoby founderom weryfikować inwestorów.
Warto w tym miejscu przypomnieć o serwisie standardy.startuppoland.org – kopalni wiedzy, artykułów i gotowych wzorów umów (CLA, Termsheet), które można pobrać za darmo.
Finansowanie – wyzwanie numer jeden
Founderki i founderzy mówią jasno: w Polsce trudno zdobyć duże pieniądze, zwłaszcza na projekty w obszarach deep-tech czy medtech. Granty bywają atrakcyjne, ale biurokracja potrafi zabić każdy entuzjazm.
Czekanie miesiącami na decyzję, konieczność trzymania się nieadekwatnych dokumentów sprzed roku, absurdalne rozliczenia ciągnące się latami… brzmi znajomo?
Jedna z founderek musiała nawet… ogłosić przetargi na stanowiska w swoim własnym zespole, który działał od początku. Jeśli to nie jest startupowy absurd roku, to co nim jest?
Koszty prowadzenia firmy też dają w kość
Zastój? Gorszy miesiąc? Nikogo to nie obchodzi – księgowa i tak kosztuje tyle samo. A to tylko jeden z wielu przykładów i wierzchołek góry lodowej.
Ogromna potrzeba wymiany wiedzy i networkingu
Founderki i founderzy szukają miejsc, gdzie mogą dowiedzieć się o konkursach, grantach, naborach, ale też znaleźć brakujące ogniwo do zespołu. I – co ważne – porozmawiać o tym, jak naprawdę wygląda prowadzenie startupu.
Coraz częściej pojawia się też temat dobrostanu psychicznego, bo prowadzenie firmy to nie tylko sukcesy – to też błędy, porażki i momenty zwątpienia. I o tym też trzeba mówić głośno.
Właśnie dlatego stworzyliśmy Founders Call
Spotykamy się co tydzień w małym gronie, bez mikrofonów i nagrań – tu można po prostu pogadać szczerze o tym, co naprawdę siedzi w głowie foundera.
„Fajnie wiedzieć, że jest więcej osób z takimi wyzwaniami jak ja” – usłyszeliśmy po jednym ze spotkań. I dokładnie o to chodzi.
Jeśli chcesz dołączyć – napisz kilka słów o sobie, dodaj link do strony swojego startupu i wyślij wiadomość na: ania.mazurek@startuppoland.org.
My zajmiemy się resztą.
Do zobaczenia na kolejnym Founders Call!